* * *Karolina* * *
Byłam już w Polsce , za godzinę miałam być już w domu , nie mogłam się doczekać kiedy zobaczę Patrycję , tatę i bliźniaków. Weszłam do pokoju i poszłam rozpakować wszystkie swoje rzeczy , kiedy wszystkie ubrania schowałam do szafy przypomniało mi się pudełko które dostałam od Billa , delikatnie je rozpakowałam i otworzyłam. Kiedy zobaczyłam co jest w środku oniemiałam , był tam piękny srebrny naszyjnik w kształcie kuli wysadzamy kryształkami , był piękny , byłam ciekawa ile był wart znalazłam jeszcze w środku liścik.
Księżniczko <3
Dziękuję ci za te chwile spędzone z tobą , te 10 dni były dla mnie najlepsze w moim życiu , ten naszyjnik chciałbym ci dać na znak tego co do ciebie czuję , chciałem ci go podarować wtedy na dachu , ale pomyślałem że dostaniesz go teraz. Nie pytaj ile był wart , dla ciebie mógłbym wydać wszystko byle byś była szczęśliwa ze mną
Kocham Cię
Twój Bill ;*Gdy przeczytałam ten list myślałam że się popłaczę , widać było że był pisany prosto z serca. Długo się zastanawiałam czy go założyć czy nie , ale jednak zdecydowałam się że go włożę , przebrałam się i wyszłam z mieszkania. Postanowiłam że pójdę do Patrycji , bo przecież muszę się z nią przywitać. Kiedy byłam pod jej domem zapukałam do jej drzwi , otworzyła mi jej mama.
-Dzień Dobry !
-Dzień Dobry Karolinko ! Już wróciłaś ?
-Tak , jaką godzinę temu , jest Patrycja w domu ?
-Jest teraz w łazience , ale wchodź zrobisz jej niespodziankę
Gdy byłam w pokoju przyjaciółki usiadłam na jej łóżku , po 10 minutach czekania ujrzałam sylwetkę Patrycji , gdy mnie zobaczyła od razu zaczęła mnie ściskać i całować w policzki.
-Boże Karo !! Tak się za tobą stęskniłam , czemu mi nie powiedziałaś że jesteś w domu przyszłabym do ciebie ?
-Wtedy by nie było niespodzianki ! - jeszcze raz przytuliłam się do niej.
Nagle usłyszałam dźwięk mojego telefonu , zobaczyłam kto do mnie dzwoni i był to oczywiście Bill , uśmiechnęłam się do siebie i nacisnęłam guzik.
-Cześć księżniczko ! - powiedział uradowany
-Hej kotku !
-Czemu mi nie powiedziałaś że jesteś już w domu? - zapytał a ja od razu wiedziałam że rozmawiał z moją mamą
-Miałam pewną sprawę do załatwienia i nie mogłam zadzwonić - gdy to powiedziałam spojrzałam na Pati i puściłam jej oczko
-No dobrze nie gniewam się , kiedy chcesz się spotkać ?
-A co jesteś tutaj ?
-No tak , akurat moja babcia też mieszka tutaj i możemy się bardzo często spotykać
-Na prawdę to wspaniale. - porozmawiałam z nim jeszcze parę minut i się rozłączyłam.
-Ok teraz mi się tu spowiadaj , z kim tak rozmawiałaś , czy ty tam kogoś poznałaś ?
-Oj tak siostro , poznałam.
CDN....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz