Początek sierpnia , wakacje , a ja myślałam że dopiero wczoraj odebrałam świadectwo. Szłam po osiedlu i rozmawiałam z moją przyjaciółką Patrycją , jutro miałam wyjechać z mamą i jej przyjaciółką na wakacje do Chorwacji i chciałam te ostatnie godziny spędzić z Pati. Kiedy już miałam wracać do domu pożegnałam się z przyjaciółką dłuuugim uściskiem i poszłam do domu. Byłam w swoim pokoju i sprawdzałam czy czegoś nie zapomniała spakować , wszystko jednak spakowałam. Była godzina 21 postanowiłam jeszcze wejść na kompa i posłuchać Tokio Hotel , gdy założyłam słuchawki odpłynęłam w słowach wokalisty. Posiedziałam jeszcze na Facebooku , Gadu-Gadu i Skypie i pogadałam jeszcze z koleżankami z gimnazjum i po 23 poszłam spać , bo miałyśmy o 9.00 busa do Katowic.
* * *
Obudziłam się o 6.00 i szybko się ubrałam , w kuchni zauważyłam moją mamę robiącą mi śniadanie. Gdy skończyłam było już po 7 więc zaścieliłam jeszcze łóżko i posprzątałam jeszcze na biurku , kiedy już wszystko posprzątałam była już 8:20 a mama z bratem Mateuszem na mnie czekali z niecierpliwością. Czekaliśmy na busa , punktualnie o 9 przyjechał , pożegnałam się z bratem i wsiadłam do busa i odjechałam z mojej rodzinnej miejscowości , po paru minutach zasnęłam .
Poczułam jak ktoś mnie szturcha w prawe ramię poznałam że to moja mama oznajmująca że jesteśmy już na dworcu w Katowicach ,czekaliśmy już tylko na moją ciocię (przyjaciółkę mojej mamy , ale pozwoliła mi na siebie mówić ciocia) gdy już zauważyłyśmy autokar z którego wychodzi ciocia Małgosia to od razu pobiegłam się z nią przywitać , kiedy przyjechał nasz autokar od razu wsiadłyśmy do niego , zajęłyśmy odpowiednie miejsca , a ja oczywiście musiałam z jakimś facetem siedzieć , nienawidzę z jakimiś obcymi osobami siedzieć , zawsze kiedy gdzieś jeździłam z rodziną to siedziałam z mamą , ale już miałam to gdzieś i po kilku godzinach poszłam spać. Byłam ciekawa jak będą wyglądać moje wakacje spędzone w Chorwacji !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz