* * *Karolina* * *
Przez ostatnie dni nic się nie wydarzyło , ciągle chodziliśmy z Billem na miasto , spotykałam się ze znajomymi i się uczyłam.
Siedziałam w moim domu razem z Billem i oglądaliśmy różne filmy , nagle mama do nas przyszła i powiedziała że jedzie do pracy. Pożegnaliśmy się z nią. Wyszła. Zostaliśmy sami , nie na długo bo brat zaraz wróci z pracy.
Po godzinie zaczęłam się niepokoić bo długo nie wracał dzwoniłam ciągle ale miał chyba wyłączony telefon , Czarny w tym czasie poszedł do łazienki , a ja do dużego pokoju i włączyłam telewizor. Oglądałam właśnie wiadomości i nagle coś pokazali:
Wiadomości z ostatniej chwili !
Przez ostatnie dni nic się nie wydarzyło , ciągle chodziliśmy z Billem na miasto , spotykałam się ze znajomymi i się uczyłam.
Siedziałam w moim domu razem z Billem i oglądaliśmy różne filmy , nagle mama do nas przyszła i powiedziała że jedzie do pracy. Pożegnaliśmy się z nią. Wyszła. Zostaliśmy sami , nie na długo bo brat zaraz wróci z pracy.
Po godzinie zaczęłam się niepokoić bo długo nie wracał dzwoniłam ciągle ale miał chyba wyłączony telefon , Czarny w tym czasie poszedł do łazienki , a ja do dużego pokoju i włączyłam telewizor. Oglądałam właśnie wiadomości i nagle coś pokazali:
Wiadomości z ostatniej chwili !
Niedaleko Rybnika zderzyły się 2 samochody , zielona Skoda Felicia i pomarańczowy Matiz , prawdopodobnie matka i syn , nikt nie przeżył!
Myślałam że się przesłyszałam. Mój brat i mama nie żyją? To nie mogła być prawda! To się nie stało cna prawdę! Ja śpię! Śpię i zaraz się obudzę! Niestety to była prawda! Straciłam dwie ważne osoby w moim życiu! Zaczęłam płakać i nie miałam zamiaru przestać! Po sekundzie przyszedł Bill gdy usłyszał mój płacz od razu do mnie podbiegł i mocno przytulił i spytał co się stało , ja tylko skinęłam głową w stronę telewizora i już wiedział o co chodzi. Ciągle mnie pocieszał i mówił że będzie dobrze , ja jednak wiedziałam że nie będzie. Nie mam już nikogo , straciłam mamę i brata , został mi tylko , tata i babcia. Będę musiała im to wszystko powiedzieć.
* * *Bill* * *
Nie mogłem uwierzyć w to co się stało! Mama i brat mojej dziewczyny nie żyją? To było straszne , ciągle ją pocieszałem ale to nic nie dało! Karolina zadzwoniła do babci i taty wszystko im powiedzieć. Tata powiedział że może ją wziąć do siebie i będzie u niego mieszkać , od razy zaczęła pakować swoje rzeczy i wyszliśmy z mieszkania wcześniej zamykając drzwi.
* * *Karolina* * *
Zadzwoniłam do taty , był wstrząśnięty tą informacją , miałam u niego mieszkać bo nie mogę mieszkać w dużym mieszkaniu sama. Pojechaliśmy w stronę Radlina. Byliśmy już na miejscu , przy klatce stał już ojciec , gdy mnie zobaczył od razu nie przytulił a ja cała we łzach się w niego wtuliłam , brakowało mi taty przez te tygodnie. Weszliśmy wszyscy do środka i zobaczyłam moją starszą przyrodnią siostrę Alicję przy komputerze , widząc mnie przytuliła mnie mocno do siebie , a jak zobaczyła Billa nie mogła nic z siebie wydusić , też była fanką TH bo "zaraziła" się ode mnie. Była też Lucyna (nowa kobieta taty jakby ktoś zapomniał) też mi współczuła bo znały się z mamą bardzo dobrze. Zjedliśmy obiad i rozmawialiśmy później poszłam się rozpakować ale Bill jak to Bill musiał to zrobić na mnie. Wróciłam do Alicji i jak to zawsze robimy oglądamy różne koncerty Tokio Hotel i śpiewamy każde piosenki. Jakoś teraz nie miałam takiej radości jak kiedyś , teraz kiedy nie mam już połowy swojej rodziny , nie jest tak samo , jest o wiele gorzej.
* * *Bill* * *
Rozpakowywałem rzeczy Karoliny , nagle poczułem że ktoś mnie przyciska do ściany i zaczyna całować w usta , nie zdążyłem zobaczyć kto to , ale usłyszałem czyjś płacz wyrwałem się z silnego uścisku i zobaczyłem siostrę Karoliny , myślałem że oślepłem , jak ona mogła mi to zrobić?
* * *Karolina* * *
To co zobaczyłam myślałam że kogoś zabiję , Bill całował się z Alicją , szybko wyszłam z płaczem z pokoju i się pakowałam. Wyszłam bez pożegnania z mieszkania. Nie wiedziałam gdzie się udać , ale całe szczęście dostałam dość spory spadek od mamy więc miałam trochę pieniędzy żeby gdzieś przenocować.
CDN......
* * *Bill* * *
Nie mogłem uwierzyć w to co się stało! Mama i brat mojej dziewczyny nie żyją? To było straszne , ciągle ją pocieszałem ale to nic nie dało! Karolina zadzwoniła do babci i taty wszystko im powiedzieć. Tata powiedział że może ją wziąć do siebie i będzie u niego mieszkać , od razy zaczęła pakować swoje rzeczy i wyszliśmy z mieszkania wcześniej zamykając drzwi.
* * *Karolina* * *
Zadzwoniłam do taty , był wstrząśnięty tą informacją , miałam u niego mieszkać bo nie mogę mieszkać w dużym mieszkaniu sama. Pojechaliśmy w stronę Radlina. Byliśmy już na miejscu , przy klatce stał już ojciec , gdy mnie zobaczył od razu nie przytulił a ja cała we łzach się w niego wtuliłam , brakowało mi taty przez te tygodnie. Weszliśmy wszyscy do środka i zobaczyłam moją starszą przyrodnią siostrę Alicję przy komputerze , widząc mnie przytuliła mnie mocno do siebie , a jak zobaczyła Billa nie mogła nic z siebie wydusić , też była fanką TH bo "zaraziła" się ode mnie. Była też Lucyna (nowa kobieta taty jakby ktoś zapomniał) też mi współczuła bo znały się z mamą bardzo dobrze. Zjedliśmy obiad i rozmawialiśmy później poszłam się rozpakować ale Bill jak to Bill musiał to zrobić na mnie. Wróciłam do Alicji i jak to zawsze robimy oglądamy różne koncerty Tokio Hotel i śpiewamy każde piosenki. Jakoś teraz nie miałam takiej radości jak kiedyś , teraz kiedy nie mam już połowy swojej rodziny , nie jest tak samo , jest o wiele gorzej.
* * *Bill* * *
Rozpakowywałem rzeczy Karoliny , nagle poczułem że ktoś mnie przyciska do ściany i zaczyna całować w usta , nie zdążyłem zobaczyć kto to , ale usłyszałem czyjś płacz wyrwałem się z silnego uścisku i zobaczyłem siostrę Karoliny , myślałem że oślepłem , jak ona mogła mi to zrobić?
* * *Karolina* * *
To co zobaczyłam myślałam że kogoś zabiję , Bill całował się z Alicją , szybko wyszłam z płaczem z pokoju i się pakowałam. Wyszłam bez pożegnania z mieszkania. Nie wiedziałam gdzie się udać , ale całe szczęście dostałam dość spory spadek od mamy więc miałam trochę pieniędzy żeby gdzieś przenocować.
CDN......
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz