piątek, 31 maja 2013

Odcinek 28 !

* * *Karolina* * *
Właśnie pakowaliśmy nasze bagaże do bagażnika, byłam strasznie podekscytowana naszym wyjazdem. Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy na lotnisko. Za jakieś pół godziny mieliśmy samolot więc postanowiłam kupić sobie coś w sklepiku. Po 10 minutach wróciłam do Billa, rozmawialiśmy o tym co będziemy robić na naszym wyjeździe, kilka minut później znajdowaliśmy się już w samolocie. Minęło parę godzin, a ja zaczęłam być już lekko senna, Czarny to zauważył i objął mnie ramieniem, a ja się wtuliłam w jego klatkę i zasnęłam...
Poczułam jak ktoś mnie szturcha w ramię, był to oczywiście Bill, powiedział mi że jesteśmy na miejscu. Wysiedliśmy z samolotu i poszliśmy w stronę taksówek. Minęło parę minut i już staliśmy pod domkiem bliźniaków. Był pięknie urządzony, dosyć duży, z balonem z widokiem na ocean, po prostu przecudny. Rozpakowałam się i usiadłam na łóżku.
- Rozpakowałaś się kochanie? - usiadł obok mnie. - Może pójdziemy na jakiś spacer?
- No dobrze. - uśmiechnęłam się lekko i poszliśmy na plaże pospacerować.
Ubrałam jakieś zwiewne ubrania i wyszłam z Czarnym na plażę. Spacerowaliśmy jakąś godzinę rozmawiając i wspominając przeróżne rzeczy. Zaczęło mi być trochę zimno.
- Słońce, zimno ci? - zapytał z troską.
- No trochę. - zaczęłam pocierać swoje ramiona.
- Proszę Karola. - okrył mnie swoją bluzą.
- Dziękuję. - objął mnie swoim ramieniem i wróciliśmy do domku.
Weszłam na balkon i zaczęłam spoglądać na zachód słońca, po paru minutach ubrałam jakąś piżamę i położyłam się na łóżku. Spojrzałam na mój pierścionek i myślałam czy aby nie za wcześnie. Mam przecież dopiero 17 lat i całe życie przed sobą, ale nie muszę już wychodzić za mąż, poczeka się parę lat i wtedy będę mogła myśleć o tych sprawach. Jak na razie cieszyłam się tym co jest teraz.
Zaczęła dzwonić moja komórka, była to Patrycja, odebrałam od razu. Jak zawsze się pytała jak się czuję, co robię. Martwiła się strasznie, nawet nie wiem czym. Pogadałyśmy jeszcze z jakieś pół godziny i się rozłączyłam.
- Kto dzwonił? - położył się obok mnie.
- Pati. Pytała się jak się czujemy i czy dobrze się bawimy. - odłożyłam telefon na półkę przy łóżku
- Yhym. Idziemy spać? Jest już nieco późno.
- No dobrze. Dobranoc Billy.
- Dobranoc Karolka. - pocałował mnie w czoło i przytulił.
Parę godzin później, ciągle się wierciłam widziałam przed sobą różne potwory, ale nie umiałam ich poznać...Później zobaczyłam Billa który tnie się po żyłach, próbowałam go zatrzymać, ale jeden z demonów mnie od niego odciągnął, a drugi oderwał mu głowę i spali...
- Aaa..Niee! - gwałtownie się obudziłam i złapałam się za moje spocone czoło.
- Co się stało kochanie? - również się obudził
- Już nic...Już wszystko dobrze... - ledwie złapałam oddech
- Na pewno?
- Śnił mi się koszmar, to nic, nie martw się o mnie.
- A co ci się śniło? - zapytał z troską
Opowiedziałam mu cały sen jaki mi się przydarzył, zaczęłam prawie płakać, ale Czarny zaczął mnie pocieszać.
- Karolka, nie płacz... To był tylko sen, a ja jestem cały czas przy tobie - przytulił mnie jeszcze mocniej.
- Dobrze. - znowu poszliśmy spać, ale ja nie umiałam zasnąć przez ten koszmar, ciągle o nim myślałam. Po jakiejś godzinie udało mi się nareszcie zasnąć. Byłam bardzo ciekawa co mnie czekają spędzone tutaj dni...
CDN...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wybaczcie że taki krótki, ale po prostu brak weny i będę dodawać rzadziej notki :( Przepraszam was bardzo kochani! <3 Postaram się jeszcze pisać częściej, ale niczego nie obiecuję, jednak mogę tylko powiedzieć że skończę te opowiadanie choćbym miała go pisać parę lat ;). 

4 komentarze:

  1. No wreszcie ;)) świetne. ;*
    czekam na Next!!;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh, dobrze cię tutaj ponownie widzieć! :D Odcinek świetny, ma swój urok! Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nominowałam Cię do The Versatile Blogger! http://komm-und-rette-mich-bitte.blog.pl/2013/07/22/the-versatile-blogger/

    OdpowiedzUsuń
  4. Od niedawna zaczełam czytać twoejgo bloga i muszę przyznać że jest świetny dlatego nominowałam Cie do The Versatile Blogger
    http://youallmylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń